poniedziałek, 20 maja 2024

Coś frywolitkowego

Ostatnio mało czasu poświęcam na pracę z czółenkami - w kwietniu tylko jeden wpis, ale myślę, że jak uporam się z odchwaszczeniem kwiatowych rabat, to będę mogła odpoczywać na działce i wówczas czółenka pójdą w ruch.
Jeśli tylko pogoda pozwoli, to w takiej sytuacji chętnie posiedzę w cieniu, słuchając ptaszków i supłając frywolne cosie.

Tymczasem, słuchając deszczu za oknem, przysiadłam i dokończyłam zakładkę rozpoczętą kilka dni temu.
Tradycyjnie widok na tle książki. 


Do wykonania zakładki wykorzystałam resztkę kordonka Maja 5. 


Środek, to kwiatek dawno temu wykonany przy okazji "czyszczenia" czółenek z resztek nitek i to również kordonek Maja 5.
Projekt powstawał na bieżąco podczas każdego okrążenia


Ogonek zakładki, to często stosowany łańcuszek z kółeczek z pikotkami po bokach. 


Skoro od Uczestniczek zabawy Małe Dekoracje przyjęłam zakładki, które na czas czytania stanowią dekorację książki, to moją zakładkę, również dodam do tej zabawy.
Może powstanie coś jeszcze, ale w tematyce drugiego blogu.
Zakładka dołączy do galerii majowej.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

poniedziałek, 8 kwietnia 2024

Serwetka na postoju

Dalej ani rusz, stanęłam i nie mam pomysłu na ciąg dalszy. 

Zaczęłam ją jeszcze przed Świętami i robiłam przeważnie wieczorami, bo zaczął się sezon na prace w ogródku.
Niestety w ogródku niewiele mogłam zrobić, bo byłam nieco usztywniona, ale już jest lepiej i każdego dnia poświęcam godzinkę lub dwie (z przerwami) na doprowadzenie rabat do porządku, bo wszędobylskie chwasty same nie chcą się wyprowadzić.
Przynajmniej byłam na powietrzu, a swoje prace wykonał w tym czasie Ktosiu.
Gdy uporam się z chwastami, to będę mogła przez jakiś czas poobijać się w ogrodzie, ale pewno nie będę siedzieć bezczynnie.
Muszę tylko wyszukać sobie konkretną robótkę, którą da się wykonywać siedząc na działce.

Może wówczas przyleci pomysł na powiększenie tej serwetki, przynajmniej o 3-4 okrążenia. 


Na dolnej fotce kolor jest bliższy oryginałowi.


Póki co, serwetka zostaje na postoju i w takim stanie poczeka ciąg dalszy.
W tej chwili ma średnicę 20 cm, a chciałabym osiągnąć 25-26 cm.
Zobaczymy, co uda się zrobić...

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

piątek, 29 marca 2024

Życzenia na WN 2024

Wszystkim, którzy odwiedzają mnie w tym blogu,
 życzę na te Święta
moc ciepła rodzinnego, miłości bliźniego,
placka wybornego i spokoju świętego.


Dorzucam życzenia zdrowia, radości i nadziei na lepszy czas.

poniedziałek, 25 marca 2024

Kolejne małe żółte frywolne

Udało mi się skończyć drugą serwetkę żółtą, bo pierwszą skończyłam na początku miesiąca.
Te dwie serweteczki podkładeczki są wykonane tym samym wzorem, ale innym niż poprzednie dwie, o których TUTAJ.


Ponieważ są wykonane z tego samego kordonka i są tej samej wielkości, mogą stanowić komplet dwóch serwetek w przypadku spotkania przy kawie dwóch osób. 


Mogą być kompletem czterech serwetek, gdy spotkanie kawowe jest dla czterech osób.
Mogą też być dekoracją stołu w Święta, ponieważ kolorystyka z nimi kojarzy się.


Do tych serwetek, jako do kompletu, zapewne dołączy ciut większa serwetka, ale do Świąt nie uda się jej zrobić.
Za to udało się ubrać w koronkowe odzienie ostatnie jajeczko na te Święta.


Koszulka jest bardzo przewiewna - widziana od dołu.


I widziana od góry.

Te frywolitkowe dekoracje posyłam do galerii zabawy Małe Dekoracje, która pojawi się na początku kwietnia.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

niedziela, 10 marca 2024

Frywolitkowe koszulki na jajka - do zabaw wielkanocnych

W zabawach wielkanocnych - Pascha 2023-2024 oraz Od WN do WN, to już ostatnie jajeczka ubrane we frywolne koszulki, ponieważ zabawy kończą się z końcem marca.

Miało być jedno jajko ubrane w koszulkę błękitną jak niebo, gdy zaświeci słonko, ale... powstała jeszcze druga koszulka, więc ostatecznie są dwa ubrane jajeczka. 


Jajko zobaczyło tulipany i wskoczyło do nich - może chciało być kwiatkiem. :)


Drugie jajko otrzymało koszulkę żółtą jak słonko.


Obydwa jajka umościły się w bukiecie tulipanów.


Musiałam je wyciągnąć z bukietu, by zrobić fotkę do zabaw.


Jajka posyłam do zabaw wielkanocnych;

- u The Primitive Moon - mimo, że organizatorka przerwała zabawę, to ja zrealizowałam mój plan w tej zabawie

u Katarzyny  

Wszystkie jajeczka, które ubrałam w ramach zabaw wielkanocnych.


O pracach haftowanych, wykonywanych w ramach tych zabaw, pisałam TUTAJ.

Bardzo dziękuję Katarzynie i The Primitiwe Moon za zorganizowanie zabaw, chociaż ta druga zabawa została przerwana - szkoda.

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)