poniedziałek, 18 października 2021

Dziane igielniki żakardowe

W zabawie C&K (zasady TUTAJ), Renia podała zadanie na październik - żakard i mozaika.
 
Ostatnio wykonałam w tej zabawie poduszeczki do igieł, ale dużo wcześniej też już robiłam dziane (TUTAJ), a nawet trafiła się zrobiona techniką makramy.
Postanowiłam zrobić kolejny igielnik i wybrałam żakard wykonywany na drutach.
 
Najpierw zrobiłam jeden pasek, który po prawej stronie ma połowę wykonaną w paski, a połowę w prostokąty. 
Prostokąciki powstały o szerokości 2 oczek i wysokości 4 rządków. 
Paski natomiast powstały po jednym oczku danego koloru.
 
 
Po lewej stronie dzianiny widać, że w jednym rządku zrobiłam błąd, ale po prawej stronie jest on niemal niezauważalny.
Po prostu zrobiłam cały rządek popielatym kolorem, zamiast zmieniać kolory co dwa oczka.

 
Po zszyciu i wypełnieniu, wykonałam dookoła poduszeczki szydełkowe wachlarzyki.
Dodałam łańcuszkowe ucho do zawieszenia poduszeczki np. przy nożyczkach.

 
Poduszeczka z drugiej strony prezentuje się tak:
 
 
Po zrobieniu pierwszej poduszeczki, zostało jeszcze trochę tych resztkowych włóczek, więc zrobiłam drugą.
Tym razem paski szersze - po 2 oczka każdego koloru.

 
W tej wyszły prostokąciki wykonane o szerokości 3 oczek i wysokości 2 rządków.
Obwódkę wykonałam popielatą włóczką, ponieważ tej było więcej.
 

Obie poduszeczki po pasiastej stronie.

 
Po stronie prostokącików.
Widać, że ta z popielatą obwódką jest ciut większa.
 

Poduszeczki zgłaszam do zabawy u Reni.
 

środa, 13 października 2021

Bransoletki cieniowane

Tradycyjnie, gdy zostają nitki na czółenkach, to powstaje coś jeszcze.
Gdy wykonałam koszulkę na jajko (TUTAJ), to okazało się, że na czółenkach jest jeszcze trochę nitek, a znajoma akurat poprosiła mnie o bransoletkę z tych nitek, ponieważ bardzo spodobały się Jej zakładki (TUTAJ), które ode mnie otrzymała.

Wykonałam więc bransoletkę, która wygląda tak:
 
 
Bransoletka w środku ma malutkie, czarne koraliki - widać to wyżej. 
 
 
A, że na jedno czółenko musiałam nawinąć trochę nitki i to "trochę" było za dużo, więc zrobiłam jeszcze jedną bransoletkę.
Jedna bransoletka jest już u znajomej, ku Jej radości, a druga poczeka na nową właścicielkę.
 

Kolorowa nitka zniknęła z czółenek i teraz przyjdzie kolej na coś jednobarwnego.

wtorek, 5 października 2021

Koronkowo, bombkowo - 9 miesiąc

Tym razem przygotowałam odzienie dla bombki wykorzystując inspirację z pierwszego miesiąca zabawy. 
Inspirację wówczas przedstawiła Justynka  - TUTAJ.
 
Moja wersja nieco odbiega od przedstawionej przez Justynkę, ponieważ kółeczka i łuczki mają więcej słupków. 

Bombka położona w pełnym liliowym wrzosie, wygląda jakby była różowa, a tak nie jest. 
 
 
W białym wrzosie ma swój kolor właściwy.
 
 
I w gałęziach cyprysu też jest srebrna.
 
 
Ten wzór robiłam tak - najpierw wykonałam taki pasek kółeczek i łuczków.
Później wykonywałam taki sam, łącząc go z tym pierwszym; kółeczkami do kółeczek  - proste. :)
 
 
Bombka gotowa.
Jedynie na dole i na górze bombki zrobiłam kółeczka z odpowiednią liczbą pikotek potrzebnych do łączenia.
 

Bombka leci do zabawy u Ani, Justyny i Oli.
A żabkę nakarmię u Ani
 

środa, 29 września 2021

Próbka enterlaka w zabawie C&K

Zrobiłam próbkę do zabawy C&K, prowadzonej przez Renię, która zadaje ciekawe i czasami zawiłe zadania, ale zabawa jest wspaniała, bo pozwala nauczyć się czegoś nowego albo przypomnieć coś, czego dawno się nie robiło.  

Tym razem zrobiłam tylko próbkę dla samej próbki.
Robiłam ją nieco inaczej niż na proponowanym przez Renię filmiku.
Kiedyś myślałam, by wykonać coś tym sposobem, ale nigdy nie miałam na tyle ochoty by z tym enterlakiem zmierzyć się.
 
 
Wiem, że próbka nie wyszła najlepiej, ale nie miałam już siły by zrobić drugą, lepszą.
 

Próbkę odsyłam do zabawy u Reni.
 


czwartek, 16 września 2021

Kolorowa, pastelowa koszulka na jajo

W ramach zabawy Pascha 2021-2022, powstała kolejna koronka do ubrania jajka.
Tym razem jest to koronka cieniowana, w kolorach pastelowych, a to za sprawą pozostałych na czółenkach nici, których ostatnio użyłam do wykonania zakładek - o nich TUTAJ.
 
Oglądając ulubiony serial (jeden z tych kryminalnych), tak sobie supłałam, supłałam... i wyszło coś takiego.
Pomyślałam, że sposób łączenia podwójnymi zygzakami dolnych i górnych elementów koszulki będzie bardziej ozdobny.

Jajko pojechało ze mną na działkę, gdzie poleżało chwilkę na wrzoścu.

 
Później powisiało na cyprysie, by ostatecznie wrócić do domu i wskoczyć do pudełka z ozdobami świątecznymi.



Jajko wędruje oczywiście do zabawy u Primitive Moon.