środa, 20 maja 2026

W odcieniu niebieskim do pary...?

Nie mogłam pozostawić niebieskiej serwetki bez pary, więc powstała druga. 
Pierwsza serwetka miała swój debiut TUTAJ.
Wzór jest prosty fajnie supła się, więc wieczory miałam zajęte czółenkami.
Przez ostatnie zimne dni, jestem ciągle zmarznięta, a ręce bolą i niekiedy odmawiają posłuszeństwa.
Jednak, gdy ociepli się i ręce dojdą do lepszej kondycji, to pewnie na tych dwóch serwetkach się nie skończy.
 

Jeśli Anetta, prowadząca zabawę Nici, nitki i niteczki, nie będzie miała nic przeciwko temu, że drugi raz przedstawiam projekt serwetki już pokazywanej wcześniej i przyjmie serwetki do zabawy (TUTAJ), to będzie mi miło.

Banerki zabawy

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz