wtorek, 25 września 2007

Niby taka sama, a jednak...

Skończyłam robić białą serwetkę na drutach.

Robiłam ją z "Virginii" na cienkich drutach (nr 2).
Grubość nici to:  tex 240;  ca 417 m/100 g.
Wymiary serwetki to: 85 x 47 cm.


Natomiast z powodu obowiązkowego odpoczynku, zrobiłam drugą wersję w kolorze jednego z wielu odcieni bursztynu.
Kolor wybrałam ze względu na zastosowaną przez autora (autorkę) nazwę serwetki  - "Bursztynowa".

Tę serwetkę robiłam z "Perle 5", ale na grubszych drutach (nr 3).
Grubość nici to:  Nm8/2;  ca 210 m/50 g.
Serwetka jest minimalnie większa od białej.
Jej wymiary to: 90 x 50 cm.


Przy wykonywaniu serwetki wprowadziłam drobniutkie zmiany w stosunku do schematu, z którego korzystałam. Zmiany te nie wpłynęły na ostateczny wygląd serwetki.
Schemat skserowałam dawno temu z "Diany" z lat 90-tych i przeleżał on w teczce z przerysowanymi oraz kserowanymi wzorkami.

Oto dwie wersje razem:


Już przymierzam się do kolejnej serwetki - tym razem okrągłej, w kolorze bursztynu.

niedziela, 16 września 2007

To już dwa latka blogowania

Dwa lata temu zaczęłam moją przygodę z blogiem "Splecione nitki i słowa" - tam też jest więcej wpisów.

Z niego wydzieliłam "Moje, splocikowe oczka lewe, prawe i..." w styczniu 2006 roku.
Zrobiłam to ze względu na tematykę - dziewiarstwo jest bardzo szeroką dziedziną, którą polubiłam, pokochałam od najmłodszych lat.
Zgłębiałam tajniki dziewiarstwa tak ręcznego jak i maszynowego, choć z tym drugim nie związałam się tak bardzo jak z pierwszym.

Na pamiątkę drugiego roczku blogowania postanowiłam zrobić owalną serwetkę na drutach.
Tak wygląda w obecnej chwili i myślę, że za dwa, trzy dni będzie skończona.





wtorek, 11 września 2007

Makrama - ozdobny wachlarz

Zupełnie nie planowałam, a zrobiłam wachlarz techniką makramy.
Po prostu chciałam odpocząć od szydełka, igły i drutów.
Dawno nie bawiłam się tą techniką.
Teraz sprawiła mi ona wiele radości i satysfakcji, ponieważ efekt jest (jak dla mnie) wspaniały.
Robiłam makatkę na podstawie starej pocztówki z ozdobami wykonanymi techniką makramy.
Różni się ona od oryginału długością całkowitą oraz rozpiętością wachlarza.


Makrama (to już pisałam w notce na temat ampli) ma coś wspólnego z frywolitkami - węzełki o tej nazwie.

 Węzeł frywolitkowy - jeden z zastosowanych w wachlarzu

                              wiązanie na lewo                                      wiązanie na prawo             

Do wykonywania wyrobów ze sznurków i grubszych nici można stosować szpulki lub czółenka, ale są one  większe niż do robienia koronek. 

Inne węzły zastosowane do wykonania makatki.

Węzeł kostkowy

Węzły żeberkowe:
- pionowy

- skośny

Jak widać, bawiąc się makramą, nie zapomniałam o drutach - wmontowałam je w wachlarz.
Będą one moim "żelaznym" zapasem drutów pończoszniczych.

wtorek, 4 września 2007

Dzianie od sweterka do czapeczki

Zaczęłam od zrobienia sweterka w jednym kawałku.
Następnie zrobiłam do kompletu spodenki.
Później wykonałam "wypatrzone" w necie buciki.
Na koniec doszłam do wniosku, że brakuje tylko czapeczki.
Wczoraj po południu zabrałam się za nią i oto jest:



Czapeczka wykonana została w oparciu o metodę dodawania oczek, o której pisałam w podstawach dziania.
Natomiast ujmowanie oczek polegało na zdejmowaniu dwóch oczek jak do przerobienia na prawo, przerobieniu kolejnego oczka na prawo i przełożenie oczek zdjętych na oczko przerobione.

Wracając do sweterka.
Parę informacji o wykonywaniu sweterka obiecałam kilku osobom, które o to poprosiły w korespondencji.
Oczywiście nie będę rozpisywać dziania na rządki lub wymiary (w cm), bo to zależy od wielu czynników.
Podam jedynie zarys i wskazówki, jak sobie radzić w trakcie robótki.
O ujmowaniu i dodawaniu oczek pisałam w oddzielnej notce, do której odwołuję się w tym tekście.

Krok pierwszy
Ile nabrać oczek?

Zmierzyłam długość rękawka do pachy, obwód nadgarstka (z lekkim luzem) oraz obwód klatki piersiowej.
Wykonałam próbkę dzianiny z włóczki przeznaczonej na sweterek i policzyłam ile oczek w rządku przypada na 1o cm.
Do obliczenia ilości oczek potrzebnej dla rozpoczęcia dziania przyjęłam taką sumę: połowa obwodu klatki piersiowej + 2x długość rękawka do pachy + 2x obwód nadgarstka.

Można pobrać miarę w inny sposób - prostszy, ale mniej dokładny. Mam tu na myśli zmierzenie dziecka lub wyrobu począwszy od początku rękawka jednej ręki poprzez kark do początku rękawka drugiej ręki.
Do tego wymiaru należy dodać dwa wymiary obwodu nadgarstka.

Krok drugi
Początek dziania i ujmowanie oczek.
W pierwszym rządku zaznaczyłam (licząc od każdego brzegu) miejsca, gdzie kończą się wymiary obwodu nadgarstka i rozpoczęłam ujmowanie oczek w taki sposób, aby uzyskać kąt prosty. O kącie prostym pisałam w podstawach dziania.
Ujmowanie oczek wykonywałam do momentu uzyskania w środkowej części wymiaru równego 1/2 obwodu klatki piersiowej.
Teraz wykonałam parę rządków (4-6) bez ujmowania.

Krok trzeci
Dodawanie oczek.

Dodawałam oczka opisanym w podstawach dziania sposobem, do momentu uzyskania 1/3 szerokości przodu dla każdego boku. Operację tę zakończyłam pierwszym czerwonym paseczkiem, załamującym się w miejscu dodawania oczek. Przy czym, parę rządków przed zakończeniem tego kroku dodałam 10 oczek (liczbę tych oczek można zmniejszyć lub zwiększyć) równomiernie rozłożonych na przerabianym środkowym odcinku (część układająca się na obwodzie pasa).

Krok czwarty
Odcinek prosty.
Teraz oczka zewnętrznych części (od brzegu do miejsca dodawania oczek) pozostawiłam bez przerabiania. Można (dla wygody) przełożyć te oczka na dziewiarskie agrafki lub na dodatkowy drut z żyłką.
Tutaj wykonałam prosty odcinek (kilka cm), aby uzyskać określoną długość sweterka.
Po czym nabrałam na drut oczka brzegowe z wykonywanego odcinka prostego.
Teraz, łącznie z oczkami, które do tej pory nie były przerabiane,  rozpoczęłam przerabianie całości ponownie wykonując dodawanie, jak w trzecim kroku.

Krok piąty
Zakończenie.
Gdy po złożeniu robótki, przody zbliżyły się do środka na szerokość pliski, wprowadziłam drugi pasek na całości i kontynuowałam dodawanie oczek do uzyskania szerokości pliski.
W połowie szerokości pliski wykonałam (z odpowiedniej strony) dziurki na guziczki.
Po zakończeniu wszystkich oczek w ostatnim rządku, bez urywania nitki dorobiłam pliskę pod szyjką.
Ostatnią czynnością było zszycie rękawków (jedyne szycie w sweterku) na linii ramienia do dołu rękawka i przyszycie guziczków.

Buciki i czapeczka dotrą do dzidzi drogą pocztową, ponieważ sweterek i spodenki już są używane przez właścicielkę.

A oto komplecik w komplecie.




sobota, 1 września 2007

Jak poradziłam sobie z bucikami


Ile nabrać oczek?
To zależy od grubości włóczki, drutów i oczywiście długości stopki.
Określiłabym to tak: należy nabrać tyle oczek, ile byłoby potrzebnych do wykonania dzianiny o szerokości równej długości stopki plus 2 cm. Tu trzeba wypraktykować.
Liczba oczek musi być nieparzysta, co pozwoli na wyróżnienie oczka środkowego jako znacznika przy dodawaniu oczek.

Jak formowałam przód bucika - palce.
Dodawanie polegało na przerabianiu łącznika (jest to nitka między oczkami) z przekręceniem, tak jak wykonuje się oczko przekręcone.
Aby uzyskać odpowiednio wyprofilowane palce należy dodawać oczka, w co drugim rządku licząc od rządka 2, według schematu:



Oto efekt dodawania oczek według powyższego schematu - wycinek A:



W miejscu B dodawałam oczka na uformowanie piety.
Dodawanie polegało na nabieraniu na drut oczka na początku oraz na końcu rządka, w którym dodawałam oczka na palce.
Sposób dodawania oczek na brzegach dzianiny opisywałam wcześniej.

Uwaga!
Jeśli włóczka jest cienka i stopka większa, wówczas należy wykonać jeszcze raz lub dwa razy dodawanie oczek - konsekwentnie w stosunku do 6 i 8 rządka schematu.

Po czterokrotnym dodawaniu oczek (łącznie w 8 rządkach dodałam 12 oczek), przerobiłam jeszcze 10-12 rządków prosto.
Teraz zmieniłam kolor włóczki i tam, gdzie dodawałam oczka na palce zgubiłam 10 oczek  (na fotce wskazuje X) w jednym rządku.



Przerobiłam jeszcze cztery rządki prosto.
Podzieliłam na cztery części ilość oczek, które miałam teraz na drucie i środkowe dwie części zakończyłam.

Gdy przerabiałam pozostałą na drucie część oczek (od brzegu w kierunku środka - na fotce widoczny paseczek nad X) nabrałam na drut 12 oczek.
Zrezygnowałam z wykonania pętelki na końcu paseczka (jak widziałam na zdjęciach) kosztem wykonania dziurki na guziczek bezpośrednio w paseczku (C - fotka niżej).
Wysokość paseczka zamknęłam w pięciu rządkach.

Bucik  w stanie płaskim wygląda tak:




Po zakończeniu dziania, złożyłam robótkę na pół i zszyłam - od miejsca D w kierunku zapiętka.
Przyszyłam guziczki i buciki gotowe - fotografia na początku notki.

Natomiast próbny bucik - maskotka, znalazł swoje miejsce na biurku komputerowym.