Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdki śnieżynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gwiazdki śnieżynki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 stycznia 2026

Kolejny płatek śniegu

Chociaż od kilkunastu lat u mnie nie było śniegu, to zawsze śnieg kojarzy się z płatkami mniejszymi bądź większymi fruwającymi powoli lub pędzącymi z dużym wiatrem.

Dzisiaj przedstawiam kolejny płatek śniegu, chociaż po ostatnich ślizgawicach, powinnam wykonać coś, co kojarzy się z lodem, ale pomyślę o tym... może sople, a może cos innego. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

sobota, 17 stycznia 2026

Śnieżynki bliźniaczki

Te dwie śnieżynki miały być do ubrania plastikowej bombki - gwiazdki, ale pomyliłam liczbę ramion; wykonałam 5, a miało być 6, więc pozostaną jako śnieżynki. 
Powisiały na choince, dlatego dopiero teraz, po jej rozebraniu, mogę je przedstawić.

Najczęściej śnieżynki wykonuję bez opisu czy schematu, ot, co przyjdzie do głowy podczas oglądania filmu albo słuchania audiobooków, chociaż przy audiobookach wolę haftować. 

Ponieważ śnieżynki, jak nic, kojarzą się ze śniegiem, z zimą, a na dodatek są białe, to pasują do zabawy, którą rozkręca Anetta, a zabawa ma tytuł: Nici, nitki i niteczki - tu jest wszystko o zabawie. 


Śnieżynki posyłam do  zabawy u Anetty


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

czwartek, 8 stycznia 2026

Frywolitkowy płatek śniegu

Nowy rok, nowe zabawy i... przyszła zima.
W związku z zimą nie mogło zabraknąć pierwszych płatków śniegu.

Początek roku, w moim przypadku, to podsumowanie prowadzonych zabaw w głównym blogu - TUTAJ.
Własnych podsumowań nie robię, bo prace wykonane w ciągu roku właściwie pokrywają się z tymi, które wykonałam w ramach zabaw. 
Kilka prac wykonałam poza zabawami, więc dla tych kilku nie robię zestawienia.

Z początkiem roku zdecydowałam się na prowadzenie jednej zabawy i pierwszą wykonaną śnieżynkę przeznaczam do tej zabawy - Małe Dekoracje 2026, do której serdecznie zapraszam. 😊

W STYCZNIU do wyboru są: 
1. dowolność wykonania małej lub większej dekoracji, czyli to, co wpadnie do głowy, 
2. cytat:
"Nie cel jest ważny, ale droga do celu". - Konfucjusz 
3. kolor biały i popielaty. 

Wybrałam kolor biały, chociaż mogłabym połączyć wszystko, bo wpadł mi do głowy pomysł na płatek śniegu i ważna była droga do celu bo po każdym okrążeniu analizowałam, jak mogę wykonać okrążenie kolejne. 

Ta śnieżynka może czasami zastąpić małą serweteczkę, ma średnicę 11 cm, ale spadła na choinkę i w tej chwili "pracuje" tam, jako płatek śniegu do 12 stycznia, gdy choinka zostanie rozebrana. 
Śnieżynka powstała według własnego pomysłu, podczas supłania nitek. 


Śnieżynka dołączy do styczniowej galerii zabawy. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)  

niedziela, 23 lutego 2025

Frywolitkowa śnieżynka, a nawet dwie

U mnie ostatnio częściej kanwa i krzyżyki, ale zamiennie w ręce wpadają czółenka.
Z tej zamienności powstały dwie małe prace.
Są to dwie śnieżynki, które będą najpewniej dodatkiem do kartki albo upominku.

Być może są podobne do wykonywanych wcześniej kiedyś tam, ale gdy robię bez schematu, bez specjalnego pomysłu, to wychodzą właśnie takie proste.


Wzorki są proste, a powstawały na bieżąco w czasie wykonywania kolejnego okrążenia.
Po prostu biorę czółenka i supłam okrążenie po okrążeniu.
Teraz zauważyłam, że ta śnieżynka trochę mi się pokrzywiła, więc będzie powtórnie przeprana i ułożona.


Śnieżynki razem

Śnieżynki trafią do galerii lutowej zabawy Małe Dekoracje 2025, a tymczasem zapraszam do obejrzenia galerii styczniowej - TUTAJ.


Od początku zabawy powstały takie oto śnieżynki.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

środa, 8 stycznia 2025

Dwie śnieżynki - na koniec i początek

Ostatnimi czasy mało machałam czółenkami, najczęściej raz w miesiącu powstało coś małego, jednak śnieżynkami nie zajmowałam się od dłuższego czasu, a do kartek dołączyłam śnieżynki z moich zasobów. 
Przy końcu tamtego roku wykonałam jedną śnieżynkę, a teraz powstała druga i pewnie, ale nie na pewno, co miesiąc powstanie przynajmniej jedna.  

To jest śnieżynka z grudnia zeszłego roku.


To zaś śnieżynka ze stycznia tego roku.


Obie śnieżynki... 

trafią do styczniowej galerii zabawy Małe Dekoracje 2025
Tymczasem, zapraszam do odwiedzenia galerii i podsumowania zeszłorocznej zabawy Małe Dekoracje 2024 - TUTAJ.

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

poniedziałek, 19 lutego 2024

Dwie plus jedna - frywolitki

Przy świetle sztucznym mogę pracować czółenkami i w związku z tym wieczorami powstają frywolitkowe drobiazgi.
Na chwilę wróciłam do śnieżynek i powstały dwie prawie jednakowe.
Prawie, bo różnią się niezauważalnie i tylko ja wiem, w którym miejscu jest różnica.


Powstała też jedna trochę według schematu zapisanego kiedyś, nie pamiętam skąd, a trochę po mojemu. 


Rzadko robię ze schematu tak od początku do końca, ale zdarza się.
Częściej zaczynam robić według schematu, a potem dodaję coś swojego, jednak najczęściej robię bez schematu i bez wcześniejszego projektu, a to co robię powstaje z okrążenia na okrążenie.

Cała trójka poczeka na swoje przeznaczenie.


I tym razem śnieżynki trafiają do galerii zabawy Małe Dekoracje - pojawią się w podsumowaniu lutowym.

 
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

sobota, 6 stycznia 2024

Zamiast śniegu za oknem...

Zamiast śniegu za oknem, kilka śnieżynek na biurku. 

Po świętach byłam ciągle w temacie śnieżynkowym. 
Powód prosty, na czółenkach zamiennie zawsze zostawała biała nitka, jak się kończyła na jednym, to nawijałam nową dawkę, to za chwilę kończyła się na drugim i tak w kółko.
A poza tym, na nic innego nie miałam ochoty walcząc z infekcją.

Tym sposobem powstało kilka śnieżynek, ale żeby nie powstała tu zaspa, to dzisiaj przedstawię część, a część innym razem.

  


Wszystkie poniższe śnieżynki znalazły swoje nowe miejsce w świecie. :)




Wpis przygotowywałam wczoraj i pisałam na początku o braku śniegu, ale śnieg za oknem pojawił się późnym popołudniem i póki co jeszcze nie znika, ale też nie przybywa go.

Tak sobie pomyślałam, że śnieżynki dodam do styczniowej galerii nowej edycji zabawy Małe Dekoracje, choć mam w planie wykonać coś, o czym napiszę, ale nie w tym blogu. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

środa, 13 grudnia 2023

Jeszcze 3 śnieżynki na kółkach

Ostatnie kółeczka wykorzystałam na śnieżynki nieco różniące się od poprzednio wykonanych 
TUTAJ, TUTAJ oraz TUTAJ

Śnieżynki to małe dekoracje na choinkę i nie tylko, zatem pasują do zabawy Małe Dekoracje.
Te śnieżynki różnią się między sobą. 


Środkowe łuczki są podobne.


Łuczki różnią się jedynie długością. 


Śnieżynki pojawią się w galerii Małych Dekoracji w podsumowaniu grudnia.

 
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

niedziela, 26 listopada 2023

Śnieżynki podobne, a jednak inne

Ostatnio zawładnęły mną śnieżynki wykonywane na kółeczkach, które kiedyś wpadły mi w oko podczas zakupów w ulubionej pasmanterii.

Niektóre śnieżynki są bardzo podobne, ponieważ polubiłam wzór (z głowy), który wykonałam wcześniej.
Na pierwszy rzut oka wyglądają tak samo, ale już po przyjrzeniu się widać, że różnią się drobnymi szczegółami.

Dla porównania przypomnę śnieżynkę pierwszą, o której pisałam TUTAJ.


Następna śnieżynka, o której pisałam TUTAJ.


I najnowsza jest o jeden łuk i kółeczko większa od dwóch poniższych.  




Jak dobrze popatrzeć, to można zauważyć, która śnieżynka jest o ten jeden motyw większa. 


Dzisiejsza trójka trafia do zabawy u Reni.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

wtorek, 21 listopada 2023

Cztery śnieżynki frywolne - MD nr 10

Przyszedł czas na świąteczne ozdoby, a jak ozdoby, to np. śnieżynki, które zaczęłam robić od października. 
Poprzednio wykonane śnieżynki (TUTAJ) zmieniły już miejsce zamieszkania.

Pogoda  sprawia, że więcej czasu spędzam w domu, a jak siedzę w domu, to słucham audiobooków i coś robótkuję. 
Kilka takich posiedzeń sprawiło, że powstały kolejne śnieżynki, a okazji moja dekoracja nr 10 w zabawie Małe Dekoracje.

Tę śnieżynkę chyba już kiedyś robiłam, ale nie jestem pewna.
Tak to jest jak robi się według własnego pomysłu i wzór może się powtarzać, bo akurat fajnie się go robiło i utkwił w pamięci. 
A ten wzór robi się bardzo przyjemnie.


Wykonałam zatem cztery jednakowe śnieżynki, ale każda z nich pewnie znajdzie się na innej choince. 


Śnieżynki powstają nadal na kółeczkach i bez nich, a te przeznaczam do mojej zabawy - pojawią się one w galerii podsumowującej listopad.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

piątek, 20 października 2023

Frywolitkowe śnieżynki do przysłowia

Na październik, w zabawie Rękodzieło i przysłowia albo..., zaproponowałam przysłowia, które przypominam.

1. Książek, jak i przyjaciół powinno być niewiele, ale za to dobre.
2. Wóz odpoczywa zimą, sanie latem, koń nie odpoczywa nigdy. 

W drugim blogu można zobaczyć zakładki do książek, które wyszywam krzyżykami do różnych zabaw.
Mogłam wykonać frywolitkową zakładkę i przypisać ją do słowa z pierwszego przysłowia.

Jednak skupiłam się na części drugiego przysłowia koń nie odpoczywa nigdy, bo w zasadzie moje ręce nie odpoczywanigdy
O tym wspomniałam również we wpisie w drugim blogu - TUTAJ.

Ponieważ zimowe święta BN zbliżają się dużymi, a za chwilę wielkimi krokami, to najwyższy czas zająć się świątecznymi ozdobami.
Powstały więc śnieżynki - na razie cztery, ale na tym nie koniec.

Przedstawiam pierwsze tegoroczne śnieżynki, w których na środki użyłam plastikowe kółeczka. 

W zasadzie ta powstała jako druga, ale fotki tak dziwnie wstawiły się.


Te śnieżynki minimalnie różnią się, ale będą w różnych domach, więc różnicy nikt nie zauważy.


Tę śnieżynkę wykonałam jako pierwszą.


I wykonałam ją jeszcze raz.


Śnieżynki wędrują do galerii zabawy - TUTAJ


I jeszcze banerek zabawy.

Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

piątek, 16 grudnia 2022

Frywolne wianuszki i śnieżynki

Mimo, że mam pełne pudła ozdób choinkowych, w tym frywolnych, to w czasie przedświątecznym nie mogę oprzeć się, by wykonać kolejne ozdoby.
Zrobiłam różne ozdoby, nie tylko frywolitkowe, z których część poszło w inne ręce, bo ile można zmieścić ozdób na jednej niewielkiej choince.

Z frywolitkowych rzeczy zrobiłam żółty wianuszek z resztki nitek nawiniętych na czółenkach.


Tak fajnie robiło się go (wzór z głowy), że zrobiłam jeszcze kilka białych, ale u mnie został tylko jeden.


Wianuszki rozeszły się, zanim zdążyłam zdobić fotkę, więc na fotce są tylko te dwa.


To samo było ze śnieżynkami, zrobiłam takich kilka, bo podoba mi się ten wzorek.


U mnie zostały tylko dwie.


Zrobiłam jeszcze taką śnieżynkę (z głowy), ale ta musiała być usztywniona, bo ma długie łuki i one nie chcą trzymać fasonu,

 Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)