Chociaż od kilkunastu lat u mnie nie było śniegu, to zawsze śnieg kojarzy się z płatkami mniejszymi bądź większymi fruwającymi powoli lub pędzącymi z dużym wiatrem.
Dzisiaj przedstawiam kolejny płatek śniegu, chociaż po ostatnich ślizgawicach, powinnam wykonać coś, co kojarzy się z lodem, ale pomyślę o tym... może sople, a może cos innego.
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz