Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa Coś prostego 2. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa Coś prostego 2. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 grudnia 2025

Czas na bombki - dziewiąta /25 i Coś prostego 2

Przedstawiam dzisiaj dziewiątą bombkę, tym razem w kształcie dzwonka, którą ubrałam w koronkę frywolitkową.
Na ostatni miesiąc zabawy Coś prostego 2, wykonałam taką frywolitkową ozdobę choinkową.
Plastikowa bombka kupiona kilka lat temu czekała, aż wpadnę na pomysł, jak ją ubrać.
Jak widać, w końcu doczekała się. 


Koronka nie jest skomplikowana, dlatego uznałam, że jest to coś prostego, oczywiście dla tych, co supłają frywolitki. 


Od spodu połączyłam koronkową koszulkę nitkami, jak widać i zamocowałam przezroczysty koral o powierzchni ciętej na wzór diamentu. 


Dzwonek posyłam do zabawy u Renaty


Renato - bardzo dziękuję za zorganizowanie i prowadzenie zabawy.
Miło było bawić się sympatycznym gronie.

Wszystkie prace wykonane w ciągu roku, w ramach tej zabawy.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

piątek, 25 lipca 2025

Dawno nie było frywolnych zakładek

Tym razem w zabawie Coś prostego 2, Renia zaproponowała na czas wakacji trzy wytyczne do wyboru: coś prostego, ufoki, recykling

Przez myśl przeszło mi kilka pomysłów łączących dwie wytyczne, ale jak już wiecie lubię sobie stawiać dodatkowe zadania i podjęłam próbę połączenia trzech wytycznych.

Coś prostego, to proste frywolne zakładki.

Ufoki, to częściowo rozpoczęta jedna zakładka, która przeleżała jakiś czas, bo straciłam ochotę na zakładki. 

Recykling, to wykorzystanie nitek (może trochę naciągnęłam), ale zalegają w pudełkach od dłuższego czasu i jak również zalegających metalowych ozdobników (z odzysku) doczepionych do ogonków zakładek.

Dawno nie było zakładek, więc wróciłam do tej rozpoczętej, dokończyłam ją i zrobiłam drugą dla towarzystwa. 
Postanowiłam uwolnić te nitki, które zalegają pudle i nie kupować nowych, bo nie chcę powiększać zasobów, których potem nie wyrobię.
Zatem będą powstawać różne drobne rzeczy z tego co mam, może do wykorzystania u siebie, a może na upominki.

Tym razem powstały zakładki z wielokolorowych, cieniowanych nici, z których wcześniej wykonałam serwetki TUTAJ oraz TUTAJ.

Zakładka na tle książki.


Do wykonania zakładki zastosowałam prosty wzór, który chyba już kiedyś robiłam. 


Druga zakładka nieco różni się od tej powyższej. 


Dodałam pikotki na małych kółeczkach. 


Dla porównania, obie zakładki. 


Zakładki te posyłam do zabawy u Renaty


I oczywiście, wszystkie prace wykonane w ramach zabawy od początku roku. 


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

wtorek, 20 maja 2025

Powrót do serduszkowego wzoru - coś prostego w maju

Wpadł mi w ręce wzór serduszka, całkiem przypadkiem - podczas robienia porządków w wydrukach. 
Wykorzystałam go w ubiegłym roku (w pierwszej edycji tej zabawy) i wykonałam czerwoną zakładkę - TUTAJ.

Teraz wykorzystałam ten sam schemat, ale dodałam od siebie coś jeszcze. 
Łuczki łączące kółeczka przedłużyłam i dodałam pikotki, po czym wykonałam prostą obwódkę. 
I tak oto wygląda serduszko ze zmianami. 


A tak wyglądało serduszko w ubiegłorocznej zakładce. 


Turkusowa zakładka na tle książki.


Tu wygląda niemal jak niebieska, ale to taki psikus aparatu, który potrafi płatać figle z kolorami i przedstawiać je w innych odcieniach, niż są w rzeczywistości. 
Na końcu ogonka są dwa oczka pozwalające zawiesić jakieś drobne ozdoby w postaci serduszka, biedronki, motylka, kwiatka..., co kto lubi.


Turkusowe serduszko w zakładce przeznaczam do zabawy u Reni. 



To wszystkie prace wykonane w ramach zabawy Coś prostego 2.  


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :) 

środa, 2 kwietnia 2025

Kolejne dwa jajeczka ubrane w koronki

Tym razem wykonałam dwie koszulki, by ubrać jajka. 

Jedna koszulka ma kolor jasnozielony jak wiosenna zieleń młodych listków.


Koszulki wykonałam pod koniec marca i teraz idealnie wpasowały się do zabawy Coś prostego 2.


Nie było jednak okazji, by zrobić fotki na tle kwiatów, gdyż pogoda nie sprzyjała, by udać się na działkę albo wypadło coś innego i nie było czasu, by tam wyskoczyć choć na chwilę.


Druga koszulka ma kolor cieniowany od białego po fioletowy, 


jak kolejne krokusy kwitnące już w moim ogródku.


Podoba mi się taka cieniowana koszulka. 


Oba jajeczka wędrują do zabawy u Reni



Trzy ostatnio ubrane jajeczka, przy czym o żółtym pisałam TUTAJ, a wykonałam je poza zabawami.


Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)