Nie mogłam pozostawić niebieskiej serwetki bez pary, więc powstała druga.
Pierwsza serwetka miała swój debiut TUTAJ.
Wzór jest prosty fajnie supła się, więc wieczory miałam zajęte czółenkami.
Przez ostatnie zimne dni, jestem ciągle zmarznięta, a ręce bolą i niekiedy odmawiają posłuszeństwa.
Jednak, gdy ociepli się i ręce dojdą do lepszej kondycji, to pewnie na tych dwóch serwetkach się nie skończy.
Jeśli Anetta, prowadząca zabawę Nici, nitki i niteczki, nie będzie miała nic przeciwko temu, że drugi raz przedstawiam projekt serwetki już pokazywanej wcześniej i przyjmie serwetki do zabawy (TUTAJ), to będzie mi miło.
Banerki zabawy
Dziękuję za każde pozostawione słowo w komentarzu. :)


%20(320%20x%20320%20px).jpg)
Super frywolitki 👏😀
OdpowiedzUsuńMargotko - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
No cóż, cudenka jak zwykle.W blokach centralne wyłączone to i mi przy robótkach szło wolno, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńUrszulo - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Piękne serweteczki do kompletu:) Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Frywolitkowe serwetki trafią do majowego podsumowania. Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńAnetto - dziękuję :)
UsuńCieszę się, że przyjęłaś serweteczki do zabawy. :)
Pozdrawiam ciepło
Fajne te Twoje niebieskie serwetki i świetnie że są dwie i super znajdujesz czas co by je supłać , w końcu nie samymi krzyżykami człowiek żyje :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu - dziękuję :)
UsuńTeraz są dwie, ale jak mnie podkusi, to pewnie zrobię jeszcze.
Pozdrawiam ciepło
Ależ są piękne! Gratuluję wytrwałości i cierpliwości przy pracy =) podziwiam frywolitki, kompletnie w nie nie umiem ;)
OdpowiedzUsuńCattyKat - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Cudne! I ten kolor!!!! Och i ach
OdpowiedzUsuńElu - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Frywolitkowe serwetki prezentują się elegancko i bardzo dekoracyjnie.
OdpowiedzUsuńLeacathy - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
So very pretty!!!
OdpowiedzUsuńMuskaan - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło