sobota, 10 marca 2012

Podkładki pięcioboczne

Często robię coś drobnego, by zająć ręce, gdy nie mam nic konkretnego do wykonania, a później drobiazg staje się prezentem.

Jednak w tym przypadku te drobiazgi powstawały celowo i z przeznaczeniem dla konkretnej osoby.

Dopiero teraz dotarły na miejsce, więc mogę napisać o nich.

Najpierw wykonałam taką małą serwetkę - podkładkę, ale stwierdziłam, że podkładki mogą być mniejsze.


Ostatecznie w komplecie znalazło się 6 małych podkładek i jedna ta większa (wyżej) np. pod cukierniczkę lub dzbanek z napojem :)


W prezencie było coś jeszcze i wiem, że wszystko się podobało :)))

Na prośbę Motylka {a Jej teraz nie można odmawiać :) } dodaję fotkę kartki, którą otrzymała wraz z powyższym kompletem podkładek.

Często zrobię (w wolnym czasie) kilka kartek i przechowuję je w segregatorku na odpowiednią okazję.
Niektóre kartki powtarzają się, inne są w pojedynczych egzemplarzach.
Poniższa kartka jakimś trafem uchowała się między innymi kartkami, które sukcesywnie znikały z segregatora :)))
Widocznie jej przeznaczeniem były Urodziny Motylka :)))


Szydełkowego, tęczowego motylka można wypatrzyć wśród prezentów TUTAJ

czwartek, 23 lutego 2012

Mogę uchylić rąbka

Zdecydowałam, że uchylę rąbka tajemniczej robótki, którą robię dorywczo, ale z przeznaczeniem dla kogoś, ale jeszcze nie wiem dla kogo :)))

Nic więcej na ten temat nie napiszę, bo chyba wystarczy, że taki malutki rąbeczek widać :)))

Z tego będzie coś dla kogoś :))))))))))


środa, 1 lutego 2012

Dwa ocieplacze - golfy

Wszystko ma swój kres.
Ocieplacze szyjne, które zrobiłam mężowi już się nieco zużyły i należało (mrozy przyszły)  je wymienić na nowsze modele.
Może nie są to nowe modele, ale ocieplacze są nowe.


Zrobiłam je w ostatnie (piątkowy, sobotni, niedzielny i poniedziałkowy) wieczory z niepełnych motków włóczek, które zostały po wykonaniu innych wyrobów.
Dziś są w użyciu ku zadowoleniu właściciela :))
A ja mam o tyle mniej włóczki leżącej odłogiem w pudle włóczek "do wykorzystania" :)))

czwartek, 26 stycznia 2012

Kwadraty trzy

Gdy nie wyszywam, gdy nie mam żadnej konkretnej robótki, to biorę druty, by zająć ręce i tak bawiąc się w formowanie oczka po oczku tworzę kwadraty.

Wzorki na tych kwadratach powstają z tego, co akurat przychodzi mi do głowy i podczas wykonywania danego okrążenia, w myślach układam sposób przeplatania oczek w następnym okrążeniu i tak do końca tworzenia wzorku.

Ostatnio powstał w kolorystyce wykonanego wcześniej - kwadrat z listkami.


Powstały jeszcze dwa czerwone kwadraty.



Wszystkie kwadraty są w stanie "po zdjęciu z drutów", bez napinania.
Niebawem będą wykorzystane razem z innymi kwadratami, leżącymi w szufladzie i czekającymi na swój czas.

środa, 18 stycznia 2012

Ekspresowe ocieplacze na nogi

Naprawdę ekspresowo zrobione - ocieplacze na nogi.

W niedzielę po południu zapadła decyzja, w poniedziałek wieczorem para getrów była gotowa, a we wtorek poleciały do adresatki.
Dziś przesyłka dotarła na miejsce ku radości młodej panienki i jej Mamy.
Po potwierdzeniu otrzymania przesyłki, mogę o getrach napisać.



Do ocieplaczy dorobiłam jeszcze gruby sznureczek, by panienka mogła przewiązać go na głowie, zamiast przepaski