Wieczorami królują druty i w efekcie kilku poświątecznych wieczorów, powstały
trzy małe serwetki o średnicy 17 - 19 cm.
Wiadomo, że małe jest piękne, a te maleństwa dodatkowo przyjemnie się
robi, bo wzorek jest prosty.
Serwetki nie są takie same - różnią się czymś, ale czym?
Moje robótki - dzianina, serwetki wykonane na drutach, frywolitkowe ozdoby i zakładki, makrama
czwartek, 7 stycznia 2010
środa, 6 stycznia 2010
Drugi nietoperz - ażurowy
Pisałam o rozpoczętej robótce, którą wyciągnęłam z dna pudła.
Robiłam ją z popielatej włóczki "Baśka" i ... włóczki zabrakło.
Na moje "wołanie o pomoc" odpowiedziała Gracha i po ustaleniach, że włóczka, którą Ona posiada pasuje do mojej.
Otrzymałam od Grachy przesyłkę i po krótkim czasie przystąpiłam do dalszej pracy.
Gracha - jeszcze raz gorąco dziękuję :)
Powstała chusta - nietoperz nr 2.
Włóczkę od Grachy pochłonęła w całości (zostało ok. 30 cm) część zewnętrzna - od czubków potrójnych listków.
Do wykonania nietoperza 2 wykorzystałam motywy z opisów serwet dzianych.
Każdy motyw w danym pasie, musiałam odpowiednio dostosować, aby wszystko zgrało się odpowiednią liczbą oczek.
Jeszcze inne spojrzenie na ażurowego nietoperza.
Chustę skończyłam przed Świętami, ale mogę napisać dopiero teraz -wszystkiemu winien czas, a właściwie jego brak.
*****
Teraz też zaczynam robić próbki splotów (rozwiązuję zagadki), o które zostałam poproszona przed Świętami.
Zatem proszę o cierpliwość - odpowiem, ale po kolei.
Robiłam ją z popielatej włóczki "Baśka" i ... włóczki zabrakło.
Na moje "wołanie o pomoc" odpowiedziała Gracha i po ustaleniach, że włóczka, którą Ona posiada pasuje do mojej.
Otrzymałam od Grachy przesyłkę i po krótkim czasie przystąpiłam do dalszej pracy.
Gracha - jeszcze raz gorąco dziękuję :)
Powstała chusta - nietoperz nr 2.
Włóczkę od Grachy pochłonęła w całości (zostało ok. 30 cm) część zewnętrzna - od czubków potrójnych listków.
Do wykonania nietoperza 2 wykorzystałam motywy z opisów serwet dzianych.
Każdy motyw w danym pasie, musiałam odpowiednio dostosować, aby wszystko zgrało się odpowiednią liczbą oczek.
Jeszcze inne spojrzenie na ażurowego nietoperza.
Chustę skończyłam przed Świętami, ale mogę napisać dopiero teraz -wszystkiemu winien czas, a właściwie jego brak.
*****
Teraz też zaczynam robić próbki splotów (rozwiązuję zagadki), o które zostałam poproszona przed Świętami.
Zatem proszę o cierpliwość - odpowiem, ale po kolei.
niedziela, 3 stycznia 2010
Od początku do końca... moja
Wykorzystując umiejętności nabyte podczas robienia serwetek według
książkowych i gazetowych opisów, spróbowałam własnych sił.
Serwetkę robiłam bez wcześniejszego szkicu/projektu.
Praktycznie każdy rządek, to był bieżący pomysł.
Zdarzało się tak, że musiałam podpruć 2-3 okrążenia, ponieważ wzór nie wychodził dobrze i serwetka nie układała się należycie.
Jednak, gdy dobrnęłam do końca, rozpięłam szpilkami serwetkę "na sucho", aby zobaczyć efekt.
To, co zobaczyłam spodobało mi się i zdecydowałam, że nie będzie już żadnych przeróbek.
Tak powstała autorska serwetka.
Niestety, nie miałam na tyle siły i czasu, aby opisywać wykonywanie serwetki rządek po rządku, dlatego pozostanie ona jedyna - pojedyncza.
Wielkość serwetki, to średnica 47 cm.
Serwetkę robiłam bez wcześniejszego szkicu/projektu.
Praktycznie każdy rządek, to był bieżący pomysł.
Zdarzało się tak, że musiałam podpruć 2-3 okrążenia, ponieważ wzór nie wychodził dobrze i serwetka nie układała się należycie.
Jednak, gdy dobrnęłam do końca, rozpięłam szpilkami serwetkę "na sucho", aby zobaczyć efekt.
To, co zobaczyłam spodobało mi się i zdecydowałam, że nie będzie już żadnych przeróbek.
Tak powstała autorska serwetka.
Niestety, nie miałam na tyle siły i czasu, aby opisywać wykonywanie serwetki rządek po rządku, dlatego pozostanie ona jedyna - pojedyncza.
Wielkość serwetki, to średnica 47 cm.
środa, 30 grudnia 2009
Serwetki - upominki
Serwetki, "Gwiazdy Betlejemskie",
wykonałam z przeznaczeniem na upominki w zabawie Tęczowa Jesień.
Dopiero dziś je prezentuję, ponieważ jedna z serwetek pokonywała daleką drogę - za Wielką wodę - i już jest na miejscu.
Jedna z serwetek jest o dwa okrążenia mniejsza, chyba przez przeoczenie.
Zauważyłam to dopiero przy napinaniu serwetek, po wykrochmaleniu.
Zrobiłam serwetki drutami nr 2,5 , a korzystałam ze schematu z gazetki "Robótki Ręczne".
Jednak nie wiem, który to numer gazetki, ponieważ schemat zeskanowałam, a gazetkę oddałam.
Na serwetki przeznaczyłam kordonek z błyszczącą nitką, w zbliżeniu widać lepiej.
Dopiero dziś je prezentuję, ponieważ jedna z serwetek pokonywała daleką drogę - za Wielką wodę - i już jest na miejscu.
Jedna z serwetek jest o dwa okrążenia mniejsza, chyba przez przeoczenie.
Zauważyłam to dopiero przy napinaniu serwetek, po wykrochmaleniu.
Zrobiłam serwetki drutami nr 2,5 , a korzystałam ze schematu z gazetki "Robótki Ręczne".
Jednak nie wiem, który to numer gazetki, ponieważ schemat zeskanowałam, a gazetkę oddałam.
Na serwetki przeznaczyłam kordonek z błyszczącą nitką, w zbliżeniu widać lepiej.
Anioł - świąteczny i delikatny wzorek
Chyba stanie się tradycją, że co roku lub co dwa lata będę
robić jednego anioła na drutach.
48. Pączki różyczek
Liczba oczek podzielna przez 4 plus 2 oczka brzegowe.
Rz. 1 - oczka lewe;
Rz. 2 - 1 o. brzeg., *3 o. razem na lewo, z 1 oczka zrobić 3 oczka (oczko przerobić potrójnie - następująco: 1 raz na prawo, 1 raz narzucić nitkę (narzut), 1 raz na prawo)*, 1 o. brzeg.;
Rz. 3 - oczka lewe;
Rz. 4 - 1 o. brzeg., * z 1 oczka zrobić 3 oczka, 3 o. razem na lewo*, 1 o. brzeg.
Powtarzać te 4 rzędy.
Uwaga!
Splot doskonale nadaje się na letnią bluzeczkę lub tunikę
Tym razem zrobiłam anioła z prostych kawałków dzianiny.
Kawałki te, to kwadrat, trójkąt i koło - prawie koło :)))
Choć na zdjęciu kształty nieco mijają się z wymienionymi figurami (splot jest elastyczny), to jednak są do nich bardzo zbliżone.
Zszyłam dwa przyległe boki A i B - szew utworzył linię wskazaną przez strzałkę.
W trójkącie zrobiłam przymarszczenie na odcinku DX.
Trójkąt przyszyłam wzdłuż linii CD do szwu powstałego po połączeniu boków A i B.
Wprowadziłam fastrygę po obwodzie koła i ściągnęłam w kulkę, wypychając środek watą.
Po zszyciu, anioł złożył skrzydła i wyglądał tak:
Po ukrochmaleniu, anioł rozwinął skrzydła i prezentuje się tak, a od dołu sukienki do czubka głowy mierzy 26 cm.
Do wykonania anioła zastosowałam delikatny ażurek.
Użyłam nici Perle8 i druty nr 2.Kawałki te, to kwadrat, trójkąt i koło - prawie koło :)))
Choć na zdjęciu kształty nieco mijają się z wymienionymi figurami (splot jest elastyczny), to jednak są do nich bardzo zbliżone.
Zszyłam dwa przyległe boki A i B - szew utworzył linię wskazaną przez strzałkę.
W trójkącie zrobiłam przymarszczenie na odcinku DX.
Trójkąt przyszyłam wzdłuż linii CD do szwu powstałego po połączeniu boków A i B.
Wprowadziłam fastrygę po obwodzie koła i ściągnęłam w kulkę, wypychając środek watą.
Po zszyciu, anioł złożył skrzydła i wyglądał tak:
Po ukrochmaleniu, anioł rozwinął skrzydła i prezentuje się tak, a od dołu sukienki do czubka głowy mierzy 26 cm.
Do wykonania anioła zastosowałam delikatny ażurek.
48. Pączki różyczek
Liczba oczek podzielna przez 4 plus 2 oczka brzegowe.
Rz. 1 - oczka lewe;
Rz. 2 - 1 o. brzeg., *3 o. razem na lewo, z 1 oczka zrobić 3 oczka (oczko przerobić potrójnie - następująco: 1 raz na prawo, 1 raz narzucić nitkę (narzut), 1 raz na prawo)*, 1 o. brzeg.;
Rz. 3 - oczka lewe;
Rz. 4 - 1 o. brzeg., * z 1 oczka zrobić 3 oczka, 3 o. razem na lewo*, 1 o. brzeg.
Powtarzać te 4 rzędy.
Uwaga!
Splot doskonale nadaje się na letnią bluzeczkę lub tunikę
Subskrybuj:
Posty (Atom)









