poniedziałek, 21 maja 2007

Ażurowe coś

Wczoraj skończyłam ażurowe coś.
To coś - to pled dla dzidziusia, który niebawem się pojawi na świecie, a ja będę miała to coś.
Bez względu na płeć - będzie pasować.
Tak sobie wykombinowałam. hi hi

Zrobiłam go z poliakrylu na drutach nr 4, a zużyłam 200g włóczki.
Pled ma wymiary (przed praniem) 100 x 70 cm.
Wybrałam dwa ażurki, z których jeden trochę zmodyfikowałam na dwa sposoby i tak sobie "dziubałam", aż wyszło coś takiego.


Myślę, że będzie to miły i praktyczny prezent.
Po wypraniu i wysuszeniu (złożony w szafie) czeka na odpowiedni moment, aby go przekazać.

poniedziałek, 14 maja 2007

"Dziubię" coś

Wiosna, wiosna i robótki idą nieco wolniej.
Więcej pracy teraz wymagają moje kwiatki w ogródku.

Czerwoną bluzkę robię powoli, bo przy okazji jej wykonywania opisuję pewne działania, odpowiadając tym samym na zapytania kierowane w mailach i komentarzach.
W międzyczasie powstają inne robótki wyszywane, szydełkowe i dziane.

Teraz też tak sobie "dziubię" coś na drutach, ale do zrobienia zdjęcia nie rozwijałam robótki, bo efekt będzie widoczny dopiero po jej skończeniu.


To coś będzie ażurowe.

czwartek, 10 maja 2007

Czas na rękawki... z główką

Tak byłam pochłonięta wyszywanką komunijną, że wieczorami nie miałam siły na patrzenie w monitor. Teraz oczy ciut odpoczęły i oto rękawki z główkami mojej czerwonej bluzki.

Nawiasem mówiąc, warto nauczyć się tworzenia szablonów, aby prawidłowo wykonać rękaw. Na bazie dokonanych pomiarów można wykonać szablon całego rękawa lub jego połowy. Pamiętać należy, aby przy rysowaniu szablonu połowy rękawa, przyjąć połowy zmierzonych szerokości.

Wymiary rękawa określam tak:

Całkowita długość rękawa
 - mierzę od nadgarstka poprzez lekko zgięty łokieć, ramię aż do szyi. Odejmuję 11 cm na ramię (w moim przypadku) i mam pewny wymiar.

Długość rękawa do podkroju pachy (X)
 - od otrzymanego wymiaru długości całkowitej odejmuję 14 cm (rys.), czyli wysokość główki i mam szukany wymiar.

Szerokość góry rękawa
 - mierzę obwód ręki na wysokości pachy i dodaję 2-4 cm w zależności czy rękaw ma być bardziej czy mniej dopasowany. Wymiar waha się w granicach 34-38 cm;

Szerokość dołu rękawa (Y)
 - mierzę obwód dłoni na linii nasady kciuka - daje mi to pewność, że dół rękawa będzie dopasowany, ale nie ciasny.

Robotę rękawa wszywanego zaczynam od dołu (od nadgarstka) ściągaczem lub listwą. Następnie dodaję po bokach oczka aż do miejsca podkroju pachy.
Ile dodać oczek? - obliczam różnicę szerokości góry i dołu rękawa, a wiedząc ile czek przypada na 10 cm, nie mam problemu z odpowiedzią na pytanie.
Jeszcze tylko wyliczam, co ile cm (lub rządków) dodawać z każdego boku po 1 oczku i... do roboty.

Od miejsca podkroju pachy zaczynam ujmowanie oczek, w celu uformowania główki rękawa.
Główki formuję jednakowo z obu brzegów, w związku z czym nie mam problemu, który jest lewy a który prawy chyba, że wzorek dyktuje kolejność.

W rękawkach aktualnej robótki główki formowałam w następujący sposób:
zakończałam z każdego boku 3 x 2 oczka, w co drugim rzędzie (odpowiednio dla lewej i odpowiednio dla prawej strony robótki),
następnie 6 x 1 w co 4 rz., 14 x 1 w co 2 rz., 3 x 2 w co 2 rz. i resztę oczek (w moim przypadku - 22 o.)  zakończyłam w jednym rządku.


Inna technika

Oczywiście można wykonywać rękawy od góry, przy czym formowanie główki i części rękawa od pachy do nadgarstka przeprowadza się w odwrotnej kolejności.
Trzeba tylko wyliczyć od ilu oczek należy zacząć tworzyć główkę rękawa, czyli to, co zakończyłam w ostatnim rządku.
Następnie należy dodawać oczka na główkę w odwrotnej kolejności niż gubienie w powyższym opisie oraz odejmować oczka dla zwężania rękawa w kierunku nadgarstka.
Pamiętać należy również, że trzeba zmienić druty na cieńsze przechodząc do robienia ściągacza, który w odpowiednim rządku kończymy zamykając oczka w sposób elastyczny.
Plusem robienia rękawów od góry jest to, że można zakończyć je wcześniej, bo zabraknie włóczki i rękawy będą krótsze niż planowaliśmy.
Zawsze można je przedłużyć, gdy wpadniemy na jakiś pomysł albo uda nam się dokupić włóczkę.
Inną zaleta tej techniki jest to, że możemy rękawy skrócić lub przerobić, gdy ściągacz się rozwlecze lub zbytnio zmechaci.

W niedalekiej przyszłości, napiszę o innych rodzajach rękawów.

piątek, 20 kwietnia 2007

Może w łódkę lub kwadrat

Są jeszcze takie dwa proste dekolty.

Dekolt "w łódkę"

 
Do wykonania podkroju  "w łódkę" obliczam ilość oczek potrzebną do uzyskania odpowiedniej szerokości dekoltu (np. 12 cm - jak na rys.) i dzielę na cztery części.
W odpowiednim momencie, oczka dwóch czwartych części zamykam pośrodku podkroju - w jednym rządku.
Dalej (dla pozostałych części formuję wyokrąglenia na zasadzie stosowanej przy formowaniu podkroju pachy.

Dekolt kwadratowy

 
Jest to najprostszy sposób wykonania podkroju, zaś trochę trudniejszy jest sposób wykonania do niego pliski.
Aby wykonać podkrój kwadratowy, należy w odpowiednim momencie (dla głębokości X) zamknąć (zakończyć w jednym rządku) liczbę oczek potrzebną do otrzymania określonej szerokości dekoltu.

Powoli robię moją bluzkę, bo tak to jest jak robi się kilka różnych rzeczy w tym samym terminie i jedne są ważniejsze od drugich.

Rękawki już są skończone - o nich w następnej notce.

poniedziałek, 16 kwietnia 2007

Dekolty proste i fantazyjne

Wszystko zależy to od fasonu i upodobań.
Podkroje szyi przodu sweterka mogą mieć różne kształty, szerokości i głębokości.
Dekolt półokrągły - podstawowy

Taki dekolt wykonuję w oparciu o opis dotyczący podkroju szyi pleców swetra.
Po uzyskaniu odpowiedniej szerokości dekoltu, dalsze rządki przerabiam prosto aż do uzyskania odpowiedniej głębokości.

W zależności od wielkości X, głębokość dekoltu może być większa (odpowiednio wcześnie rozpoczęte zamykanie oczek) lub mniejsza.

Jako punkty odniesienia do ustalenia, kiedy rozpocząć formowanie dekoltu przyjmuję linię podkroju pachy oraz najwyższy punkt ramienia łączący się z dekoltem.
Należy pamiętać, aby w odpowiednim momencie rozpocząć formowanie ramienia.

Dekolt w "literę V"


Jak w każdym przypadku głębokość dekoltu (X) uzależniona jest od fasonu, jaki sobie zaprojektujemy.

Gubienie oczek w formowaniu takiego dekoltu wykonuję podobnie jak w opisanym dekolcie "w serek".

Jest tu jednak zasadnicza różnica, mianowicie trzeba policzyć, co ile rządków należy gubić oczka, aby otrzymać ładną, prostą linię podkroju w kształcie litery V.
Najpierw sprawdzamy na zrobionej części dzianiny, ile rządków (y) przypada na wartość X cm.
Następnie liczymy dla połowy dekoltu, bo druga połowa będzie wykonywana analogicznie.
Wykonujemy proste działanie: y rządków dzielimy przez ilość oczek do zgubienia (by otrzymać szerokość np. 9 cm - jak na rys.)  i otrzymujemy odpowiedź, co ile rządków należy zgubić jedno oczko z jednej strony podkroju.
Jeśli mi wyjdzie z obliczeń nieparzysta liczba rządków np. 5, wówczas gubię oczka na przemian - jedno gubię w 4 rządku, następne w 6 rządku, itd.

cdn.