środa, 8 lutego 2006

Sweter z warkoczami i warkoczykami

Dopiero wczoraj pozszywałam sweter, który robiłam "z doskoku" na zmianę z innymi robótkami. Niezła była zabawa z warkoczami i warkoczykami różnej grubości i krzyżowania w różnych rządkach. Jak ja kocham takie wyzwania!

przód

tył

No, nie jest jeszcze skończony, bo zastanawiam się nad zapięciem. Pierwotnie miał być zamek, ale myślę, czy nie wykombinować czegoś innego. Póki co, pomysł dojrzewa, być może zamek zwycięży.

Do wykonania tego swetra wykorzystałam krzyżowanie oczek, dzięki któremu otrzymuje się wszelkiego rodzaju warkocze i wzory wypukłe. W zależności od ilości krzyżowanych oczek, powstaje warkocz szerszy lub węższy, podwójny lub potrójny. W zależności od liczby wykonanych rządków, miejsca przeplatania mogą być umieszczone gęsto lub rzadko.

Krzyżując kilka oczek ciągle w tym samym kierunku uzyskujemy wypukły, skośny garbik. Dzięki takiemu krzyżowaniu oczek możemy uzyskiwać na powierzchni swetra różne figury wypukłe, ja utworzyłam coś na kształt rombów. Ich środkiem przebiegają dwa warkoczyki (każdy z dwóch oczek) krzyżujące się do siebie. Wewnątrz rombów zastosowałam splot - ryż podwójny, opisany gdzieś kategorii "Podstawy dziania".

Myślę, że zbliżenia charakterystycznych fragmentów swetra, pozwalają odczytać ile oczek i w jaki sposób są krzyżowane.




Wykonanie skrzyżowania oczek jest dość proste. Potrzebny jest dodatkowy (najlepiej krótki drut), na który tymczasowo przekładamy oczka. Poniższe rysunki przedstawiają krzyżowanie dwóch oczek, ale zapewniam, że tak samo wykonuje się krzyżowanie dowolnej liczby oczek.

Skrzyżowanie w lewo - 2 oczka prawe z 2 ocz­kami

Należy przenieść 2 oczka na zapasowy drut i zostawić z przodu roboty, przerobić na prawo 2 kolejne oczka, następnie przerobić na prawo oczka z zapasowego drutu.

Skrzyżowanie w prawo - 2 oczka prawe z 2 ocz­kami
 

Należy przenieść 2 oczka na zapaso­wy drut i zostawić w tyle roboty, przerobić na prawo 2 kolejne oczka, potem przerobić na pra­wo 2 oczka z zapasowego drutu.

Proste, prawda???

poniedziałek, 6 lutego 2006

Olimpijskie robótkowanie - wpis 2

Zrobiłam próbkę splotu z tego sweterka. Zwykle robię próbki z innej włóczki, aby zbytnio nie "maltretować" tej, z której będzie robiony właściwy wyrób. Wbrew pozorom splot nie jest trudny - opis splotu poniżej. Nazwałam go "niby warkocze".


SPLOT "NIBY WARKOCZE"
Rz. 1
- 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 9 o. prawych, 2 o. prawe razem w prawo, 4 o. prawe, 1 narzut*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Rz. 2 i wszystkie parzyste - przerabiać oczka jak scho­dzą z drutu, a narzuty na lewo.
Rz. 3 - 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 8 o. prawych, 2 o. prawe razem w prawo, 4 o. prawe, 1 narzut, 1 o. prawe*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Rz. 5 - 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 7 o. prawych, 2 o. prawe razem w prawo, 4 o. prawe, 1 narzut, 2 o. prawe*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Rz. 7 - 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 6 o. prawych, 2 o. prawe razem w prawo, 4 o. prawe, 1 narzut, 3 o. prawe*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Rz. 9 - 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 1 narzut, 4 o. prawe, 3 o. prawe razem w lewo, 4 o. prawe, 1 narzut, 4 o. prawe*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Rz. 11 - 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 1 o. prawe, 1 narzut, 4 o. prawe, 2 o. prawe razem w lewo, 8 o. prawych*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Rz. 13 - 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 2 o. prawe, 1 narzut, 4 o. prawe, 2 o. prawe razem w lewo, 7 o. prawych*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Rz. 15 - 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 3 o. prawe, 1 narzut, 4 o. prawe, 2 o. prawe razem w lewo, 6 o. prawych*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Rz. 17 - 1 o. brzegowe, * 2 o. lewe, 4 o. prawe, 1 narzut, 4 o. prawe, 3 o. prawe razem w prawo, 4 o. prawe, 1 narzut*, 2 o. lewe, 1 o. brzegowe;
Powtarzać Rz. 3 do Rz. 18.

Uwaga! Objaśnienia w sprawie wykonania 3 oczek razem są w notatce pt. "Kombinacje na trzech oczkach"

Z włóczki przeznaczonej na sweterek wykonuję tylko próbkę konieczną do wszelkich obliczeń. Tak właśnie już zrobiłam. Udało mi się kupić piękny odcień czerwieni.

 

Włóczka jest dość cienka, ale kolor wspaniały (jak na zdjęciu z projektem) dla blondyneczki.
Grubość włóczki: 125x2 tex ( 400m na 100g);
Druty: nr 2 - na ściągacz oraz nr 3 na dzianinę podstawową;
W próbce wykonanej splotem dżersej jest na 10 cm: 22 oczka i 32 rządki;
Zaś w próbce wykonanej wzorem jest na 10 cm: 26 oczek i 38 rządków.

Już wszystko policzone i czekam na start.

sobota, 4 lutego 2006

Kombinowanie na trzech oczkach

Czasami opis wykonania kombinacji oczek wydaje się trudniejszy niż jest w rzeczywistości. Sama często wykonując próbkę wg opisu, próbuję inaczej przedstawić sposób wykonania splotu, aby było bardziej zrozumiałe i zwykle udaje mi się.
Ja przerabiam oczka „od przodu”.
Kombinacje na trzech oczkach, w zależności od potrzeby wykonuję tak, jak opisuję poniżej. Oczywiście każdy sposób przerabiania razem 3 oczek przynosi inny efekt.
 

A. 3 oczka razem w prawo
Daje to efekt nachodzenia skośnych oczek od lewej na prawą stronę.
Przerabiam 3 razem tak jak pojedyncze na prawo.


 
B. 3 oczka razem skrzyżowane.
Daje to efekt pionowego łańcuszka tworzonego przez środkowe oczko.
Zdejmuję 2 oczka (wkłuwam drut począwszy od oczka drugiego - tak jakbym chciała je przerobić razem na prawo), następnie zdejmuję trzecie oczko (tak jakbym chciała je przerobić na prawo). Teraz przenoszę te 3 oczka na lewy drut i przeciągam przez nie nitkę.
 
C. 3 oczka razem w lewo
Daje to efekt nachodzenia skośnych oczek od prawej do lewej strony.
Zdejmuję na prawy drut kolejno trzy oczka tak, jakbym miała je przerabiać na prawo, następnie całą trójkę (w tym układzie) przenoszę na lewy drut i przerabiam razem - jak na poniższych fotkach



Kombinacje B i C różnią się sposobem zdejmowania oczek na prawy drut, ale po przeniesieniu ich na lewy drut, sposób przeciągania nitki przez trzy oczka jest taki sam.  

czwartek, 2 lutego 2006

Pomysł na olimpijskie robótkowanie - wpis 1

Chciałam wykorzystać resztki włóczki i już byłam prawie zdecydowana, a tu telefon przed chwilką zadzwonił. Podniosłam słuchawkę i słyszę miły głosik: ciociu, czy przyjedziesz na moje urodziny (11).  Hmmm. Nie potrafię jej odmówić - powiedziałam wiec: "dzięki, nie ma sprawy, na pewno zawitam punktualnie". Po odłożeniu telefonu - pytanie do siebie: a co z prezentem?
Oczywiście - olśnienie (przy okazji Olimpiady), a może by tak delikatny sweterek na wiosenne dni? No i tu pomyślałam o innym projekcie. 
Znam trochę jej gust, więc pewnie ten jej się spodoba.


Mimo, że ma dopiero 11 lat, jest wysoka - prawie 160 cm, więc nie będę musiała zbytnio go pomniejszać, najwyżej w szerokości, bo szczuplizna z niej jest.
Tylko zastanawiam się nad kolorem - czerwony czy niebieski. Obydwa są jej ulubionymi kolorami. Jeszcze to przemyślę.

środa, 1 lutego 2006

Kolorowy motyw na swetrze

Szukałam zdjęć, gdzie jestem w moich wyrobach,  które "poszły w świat" i muszę przyznać, że przykro mi się zrobiło. Tyle ich (znaczy wyrobów) w swoim życiu narobiłam, a na pamiątkę pozostało mi kilka zdjęć, w tym niektóre niezbyt wyraźne. Najpierw nie miałam aparatu, a potem nie wpadło mi do głowy, aby wyroby uwieczniać na fotkach i stworzyć coś w rodzaju albumu. Teraz są inne czasy, a ja nie mam już takich potrzeb w zakresie sweterków, chyba że na prezenty.
Ten poniżej, to był pewnie mój pierwszy sweter z wrabianym kolorowym motywem, innym niż poziome pasy.


Wykonałam go z cienkiej 100-procentowej wełny, w kolorach: grafit i jasnokremowy (naturalny). Bardzo lubiłam ten sweterek, bo był cienki i ciepły. Pamiętam, że potem (jak z niego wyrosłam) długo leżał na półce, zanim się z nim pożegnałam. Taka już jestem - mam sentyment do wszystkich moich robótek.