To ostatnie przed Świętami jajka ubrane we frywolitkowe koszulki.
Jajko nr 5 - początkowo cała koronka miała być biała, ale doszłam do wniosku, że na różowym jajku będzie wyglądała blado.
Wykonałam więc niebieską opaskę i połączyłam z białymi wierzchołkami.
Jajko nr 6 ma kolor zbliżony do naturalnego.




Bardzo ładna taka frywolitkowa koszulka :) Obie wersje świetne! Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńEwinko - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Super prezentują się jajka ozdobione frywolitkiwą koronką. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńBarbaro - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło
Kolejne śliczne ubranka na jajka. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńAnetto
UsuńFrywolitka zawsze elegancka i fajnie wychodzi.
OdpowiedzUsuńEwko - dziękuję :)
UsuńPozdrawiam ciepło