poniedziałek, 31 stycznia 2022

Frywolitkowa ramka

Jakiś czas temu (dość dawno), zaczęłam robić projekt frywolitkowy i nie mam pojęcia dlaczego od tej pracy odstąpiłam.
Miałam wykonany fragment i patrząc na to, zastanawiam się, co to miało być i za żadne skarby nie mogę sobie przypomnieć, co zamierzałam wykonać.
 
 
Żal było wyrzucać ten kawałek pracy, więc odcięłam, to co było doczepione z boku, dorobiłam drugi taki element w kolorze turkusu i wyszło coś takiego.

 
Na innym tle kolory są wyglądają inaczej.

 
Zastanawiałam się do czego użyć tej frywolnej rameczki i doszłam do wniosku, że pojawi się w niej zdjęcie i całość umieszczę za szybką w ramce do zawieszenia lub postawienia.
Będzie taka ramka w ramce. :)
Pasowałaby mi ramka okrągła, więc udam się na poszukiwania, a tym czasem frywolitka otoczy nie zdjęcie tylko haftowany obrazek na bombkę.

 
Tu widać właściwe kolory - ciemny turkus i ecru. 

Dziękuję za każde słowo pozostawione w komentarzu. :)

wtorek, 11 stycznia 2022

Czapka z pomponem - C&K styczeń

Zaczęłam robić tę czapkę, gdy u mnie nastały mrozy minus 10 stopni C i niżej, czyli pod koniec minionego roku. 
Wiedziałam, że mimo grubej włóczki i grubych drutów nie zrobię jej w jednym dniu.
Przerobiłam kilka rządków jednego dnia, potem kilka drugiego dnia, a potem mróz skończył się, a ja czapkę odłożyłam.
Nie lubię chodzić w czapce, gdy jest minus w granicach 4-6 stopni C.
Jednak, gdy przeczytałam u Reni, że zadaniem styczniowym jest wykonanie czegoś "na okrągło", wróciłam do czapki i dokończyłam ją.

 
Dawno, dawno temu (to odległa historia), robiłam "na okrągło" czapki, skarpety oraz rękawiczki jedno- i pięciopalcowe.
A, że nie było wówczas drutów z żyłką, to moje dzianie odbywało się na drutach zwanych pończoszniczymi.
Tych drutów musiało być kilka - minimum 3 plus jeden do przerabiania, ale wygodniej było mieć dzianinę na czterech drutach, a piątym przerabiać, dlatego w sprzedaży były zawsze komplety po 5 szt. drutów krótkich zaostrzonych z obu stron.

No, ale dosyć historii, wracam do czapki.
Teraz nie wyobrażam sobie robienia skarpet, rękawiczek, czapek, a nawet swetrów "na okrągło" bez pomocy drutów z żyłką.
 
Nie trudno domyśleć się, że do wykonania tej czapki wykorzystałam druty z żyłką o odpowiedniej grubości do grubości włóczki.

Nadmiar żyłki przy małej liczbie oczek zakręcam w pętlę (jak na fotce), po czym przerabiam kilka lub kilkanaście oczek, przeciągam żyłkę na przerobionych oczkach i ponownie robię pętlę, by przerobić kolejne oczka.

Do wykonania czapki wykorzystałam włóczkę, która przeleżała w szafie zapakowana w oryginalnym worku z dodatkiem drutów. 
Pakunek ten przeleżał (bagatela) kilkanaście lat, bo jakoś po kupieniu włóczki, straciłam na nią pomysł.
W opakowaniu jest też karta z opisem wykonania dla dziecka: swetra, czapki, szalika i poncza. Włóczka "Meribel" ma skład: 80% poliakryl i 20% wełna owcza super-wash i co ważne, wyroby z niej można prać w pralce w 40st.C.
 
Ponieważ włóczka jest melanżowa, wszelkie wzory plastyczne są mało wyraźne, więc wykonałam zygzaki i warkocze na dwóch oczkach tylko po to, by uzyskać efekt grubszej czapki.
Na początku wykonałam dłuższy ściągacz 2x2, taki do wywinięcia.


Na koniec przystąpiłam do wykonania pomponu i tu uśmiałam się sama z siebie, bo dawno nie robiłam pomponów i popełniłam błąd, ale nie będę się nim "chwalić" [hi hi]. 
Ostatecznie pompon powstał przy drugim podejściu, a włoczki zmarnowałam tylko około 5 m.

Teraz czapka czeka na odpowiedni mróz, by mogła "przejść się" na spacer na mojej głowie.
 

Wysyłam moją czapuchę do zabawy u Reni.
 
 
Dziękuję za każde słowo pozostawione w komentarzu. :)

piątek, 31 grudnia 2021

Życzenia na 2022 Rok

 Wszystkim odwiedzającym mnie w tym blogu, życzę, 
by rok 2022 był łaskawy i przyniósł tylko to, co dobre,
by przyniósł spokój i równowagę w każdej dziedzinie życia,
by przyniósł przede wszystkim dużo zdrowia.
Ponadto Robótkującym życzę nieustającej weny, pomysłów bez liku 
i dużo czasu oraz cierpliwości do ich realizacji.
 

czwartek, 23 grudnia 2021

Życzenia na BN 2021

 Wszystkim odwiedzającym mnie w tym blogu, życzę,
by te Święta były spokojne, radosne i zdrowe,
 
po prostu wyjątkowe...
 

 

wtorek, 21 grudnia 2021

Wykonane w zabawie C&K

Ponieważ w ostatnich dwóch zadaniach zabawy C&K, jedną pracą łączyłam dwie zabawy, to postanowiłam w oddzielnym wpisie zebrać prace połączone właśnie z zabawą C&K.
 
Zabawę zorganizowała i prowadziła Renia, która do każdej lekcji przygotowywała sporo ciekawych inspiracji.
Renia poprosiła mnie o przygotowanie części lekcji nr 2, co wykonałam i przedstawiłam - TUTAJ.
 
Reniu, bardzo dziękuję Ci za fantastyczną zabawę połączoną z nauką, a wiadomo nie od dziś, że takie połączenie zawsze daje świetne efekty.
Wiadomo też, że na naukę nigdy nie jest za późno, zatem na pewno znajdą się chętne osoby, by nauczyć się czegoś nowego, gdy Renia rozkręci nową kolejną edycję tej nauko-zabawy. 

A oto, co "wyprodukowałam" podczas trwania tej zabawy.
 
 
 
I jeszcze baner zabawy.