Frywolitkowe jajko w płaskiej postaci wykonałam na ostatnią chwilę przed wysłaniem kartek wielkanocnych.
Frywolitka ma to do siebie, że wykonana dość ściśle nie musi być usztywniona.
Tak też było z tym jajkiem...
Jeszcze ciepłe, niemal gorące, zapakowałam z kartką do koperty i... pooszłoooo...
I trochę bliżej...
Jeszcze zdążę zgłosić jajko do kwietniowych zabaw, zorganizowanych przez Renię...
- pierwsza zabawa, to - Polszczyzna i rękodzieło
- druga zabawa, to - Kocham frywolitkę
Moje robótki - dzianina, serwetki wykonane na drutach, frywolitkowe ozdoby i zakładki, makrama
środa, 24 kwietnia 2019
czwartek, 18 kwietnia 2019
Życzenia na WN 2019
Wszystkim odwiedzającym mnie w tym i w drugim blogu,
życzę
życzę
Zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych,
wiosennego słonka, smacznego jajka, wesołego
śmigusa dyngusai wspaniałych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół.
czwartek, 11 kwietnia 2019
Rozbieralna dekoracja i jajeczka
Kupiłam kilka styropianowych jajek do wykonania ozdób, ale chwilowo czasu brak, więc spróbowałam zrobić szybką, prostą dekorację jednego jajka.
Wykorzystałam tasiemki, kwiatki wykonane w ramach zabawy Kocham frywolitkę oraz szpilki.
Przyszpiliłam tasiemkę na dole i na górze jajka, na górze zawiązałam kokardę z końców obu tasiemek.
Następnie przyszpiliłam kwiatki i zamocowałam cieńszą tasiemkę do zawieszania.
Może tymczasową dekorację zmienię na stałą, a może tak zostawię i dopiero na następne święta zrobię inną dekorację na stałe.
Drugą ozdobę jajka wykonałam na podstawie jednej z propozycji Reni.
I jeszcze jajeczka razem.
Jajka zgłaszam do Reni, jako realizację zadania kwietniowego w zabawie Kocham frywolitkę.
W ramach kwietniowego zadania zabawy u Reni - Polszczyzna i rękodzieło, zrobiłam coś innego, ale o tym piszę w drugim blogu.
Natomiast te jajka również zgłoszę do zabawy, bo także wiążą się z tematem.
Wykorzystałam tasiemki, kwiatki wykonane w ramach zabawy Kocham frywolitkę oraz szpilki.
Przyszpiliłam tasiemkę na dole i na górze jajka, na górze zawiązałam kokardę z końców obu tasiemek.
Następnie przyszpiliłam kwiatki i zamocowałam cieńszą tasiemkę do zawieszania.
Może tymczasową dekorację zmienię na stałą, a może tak zostawię i dopiero na następne święta zrobię inną dekorację na stałe.
Drugą ozdobę jajka wykonałam na podstawie jednej z propozycji Reni.
I jeszcze jajeczka razem.
Jajka zgłaszam do Reni, jako realizację zadania kwietniowego w zabawie Kocham frywolitkę.
W ramach kwietniowego zadania zabawy u Reni - Polszczyzna i rękodzieło, zrobiłam coś innego, ale o tym piszę w drugim blogu.
Natomiast te jajka również zgłoszę do zabawy, bo także wiążą się z tematem.
środa, 27 marca 2019
Wiosenne kwiatki frywolitkowe
W marcu, Justyna w zabawie Kocham frywolitkę, przedstawiła temat Kwiatowy i zadaniem bawiących się było wykonanie kwiatków dowolnych z dowolnym przeznaczeniem.
Wykonałam już zakładkę z kwiatkami, o której pisałam we wcześniejszej notce, a teraz wykonałam jeszcze kilka kwiatków, z których trzy posłużyły mi jako dodatek do kartek wielkanocnych.
Kwiatki pozostałe, poczekają na zagospodarowanie.
Jedna z kartek prezentuje się tak:
O pozostałych kartkach piszę w drugim blogu.
Kwiatki zgłaszam do Justynki, jako wykonanie zadania marcowego.
Wykonałam już zakładkę z kwiatkami, o której pisałam we wcześniejszej notce, a teraz wykonałam jeszcze kilka kwiatków, z których trzy posłużyły mi jako dodatek do kartek wielkanocnych.
Kwiatki pozostałe, poczekają na zagospodarowanie.
Jedna z kartek prezentuje się tak:
Kwiatki zgłaszam do Justynki, jako wykonanie zadania marcowego.
niedziela, 17 marca 2019
Cztery frywolitkowe kwiatki w zakładce
Skończyłam złotą serwetkę parę dni temu, ale o niej innym razem.
Dziś tylko krótko, bo nastroju do pisania brak.
Po skończeniu serwetki zostało trochę nici na czółenkach, więc zaczęłam tworzyć kwiatki łącząc je ze sobą.
Tak robiłam do wykończenia nici i wyszła mała zakładka o czterech kwiatkach.
Ponieważ u Justyny, w zabawie Kocham frywolitkę, w marcu wymagane są kwiatki, to zakładkę zgłaszam do tej zabawy.
Robię jeszcze inne kwiatki, ale o nich w następnym wpisie.
Dziś tylko krótko, bo nastroju do pisania brak.
Po skończeniu serwetki zostało trochę nici na czółenkach, więc zaczęłam tworzyć kwiatki łącząc je ze sobą.
Tak robiłam do wykończenia nici i wyszła mała zakładka o czterech kwiatkach.
Robię jeszcze inne kwiatki, ale o nich w następnym wpisie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















