czwartek, 13 lutego 2020

Druga praca z 12

Pierwszą pracę wykonałam krzyżykami i o niej pisałam w drugim blogu.

Tym razem Renia zaproponowała temat wielkanocny związany z koszem, koszyczkiem, koszulką, kobiałką, łubianką.
Dopuszczalny jest też temat walentynkowy, ale musi być połączony z powyższym tematem przewodnim.

Pomyślałam o koszyczku frywolitkowym, ale przeglądając "odłożone" na później, wydrukowane schematy, trafiłam na schemat koszyczka na pojedyncze jajko.
Zaczęłam robić według schematu i w pewnym momencie popełniłam błąd, na rozpoczęciu kolejnego okrążenia.
Postanowiłam kontynuować okrążenie i tym sposobem powstała nowa wersja koszyczka.

Jajko w koszyczku - na wisząco... :)
 Na leżąco... :)
 Koszyczek bez jajka... :)
 Denko koszyczka. :)

Drugi koszyczek, na jajko większe, to już moja własna twórczość z zastosowaniem podstawowych elementów frywolitki.
Wykonałam go w dwóch kolorach całkiem przypadkiem, ponieważ chciałam wyrobić nitkę niebieską, by mieć puste czółenka.

Jajko w koszyczku - na wisząco... :)

Na leżąco... :)

Koszyczek bez jajka... :)

Denko koszyczka. :)

Jeszcze z resztki nitki powstało niebieskie serduszko również własnego pomysłu. :)


Koszyczki razem z serduszkiem.


Koszyczki i serduszko lecą do Reni


26 komentarzy:

  1. Piękne dekoracje świąteczne. Koszyczki cudowne.Zadanie zaliczone. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulo - dziękuję :)
      Mam nadzieję, że Renia zaliczy. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  2. The egg baskets are so cute !!! 🐣🐣🐣

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muskaan - dziękuję :)
      Mogą być bardziej słodkie, jak jajka w nich będą z czekolady. :)))
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  3. Prześliczne!
    Pozdrawianki serdeczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne koszyczki na jajeczka.Też mam taki wzór
    tylko go poszukać i zrobić. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne oba:) Frywolitka nigdy nie przestanie mnie zachwycać, jest tak piękna i delikatna, jak żadna inna koronka:) Dziękuje za udział w zabawie i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Jane McLellan - dziękuję :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  7. Sliczne te frywolitki! Wszystkie!
    Uzmyslowilas mi,ze musze sie obejrzec za kartkami swiatecznymi...

    Motylek

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne koszyczki. Niewątpliwie będą cudowną dekoracja świąteczną.

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny pomysł na koszyczki dla jajek. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. To jestem i tu. Frywolitkę podziwiam od dawna, niestety dla mnie na ten moment nieosiągalne . Nitka mi nie chce klikać :-) No cóż nie wszystko muszę umieć , próbowałam, widać za małą motywację miałam. Ale za to uwielbiam ją podziwiać. Te koszyczki są cudowne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu - dziękuję :)
      Miło mi Cię gościć w moim drugim blogu :)
      Frywolitka nie taka straszna, ale może trzeba więcej czasu, by frywolitka polubiła Ciebie. :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  11. Śliczne koszyczki :)
    A ten z różowym jajkiem wygląda fantastycznie.
    Ja tak bardzo się zniechęciłam pierwszymi próbami, że oddałam swoje czółenka córce i jakoś nie ciągnie mnie do ponownej nauki. Może kiedyś zmienię zdanie, a na razie niezmiennie podziwiam u Ciebie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. El - dziękuję :)
      Do wszystkiego trzeba "dojrzeć". :)
      Ja do niektórych technik chyba już nie dojrzeję. :)))
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  12. Wspaniały pomysł, rewelacyjne wykonanie!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń